W Krainie Czarów

Lokalizacja: Gdańsk- Wyspa Spichrzów
Powierzchnia: 36m2
Przeznaczenie: Apartament na wynajem krótkoterminowy
Projekt: Paulina Rubinkowska, Marta Kozakiewicz
Zdjęcia: @fotomohito.eu

"Jesteś szalony, brak Ci piątej klepki, jesteś wariatem, ale tylko wariaci naprawdę coś są warci "

Charles Lutwidge Dodgson
Ten baśniowy apartament nigdy by nie powstał bez Inwestorów, którzy dali nam pełną swobodę twórczą i entuzjastycznie podchodzili do wszystkich, nawet najbardziej odważnych i szalonych pomysłów.

Granica między zachowaniem umiaru a nasyceniem w tego typu realizacjach jest bardzo delikatna, dlatego wszystkie założenia zostały określone na starcie:

 

-Wkomponowanie w przestrzeń dużego, antycznego stołu, przy którym Alicja wraz z Szalonym

Kapelusznikiem i Szarakiem spotykali się na podwieczorku.

-Użycie bieli jako koloru dominującego we wnętrzu, nawiązującego do snów.

-Podkreślenie klimatu poprzez wyraziste kolorowe akcenty.

-Stworzenie na małej przestrzeni wszystkich stref mieszkalnych dla komfortu gości.

-Wykorzystanie antycznych mebli należących do inwestorów.

Największym wyzwaniem okazało się stworzenie przestrzeni, w której poczujemy się jak we śnie, podobnie jak mała Alicja. Ale czym właściwie jest sen? Czy sny mają wspólne cechy? Jak można wizualnie odzwierciedlić taki klimat i stworzyć wnętrze przypominające senne wspomnienie? To tylko niektóre z pytań, które stawiałam sobie na początku drogi projektowej.

Królestwo Bieli

Już po przekroczeniu progu apartamentu wiadomo, że wchodzimy do innego świata. Na podłodze rozlewają się płytki, których kształt prowadzi nas głębiej do wnętrza holu. Po lewej stronie znajduje się stara, antyczna szafa, a także wieszaki w formie dłoni wychodzące ze ściany, zapraszające gości do środka.

Apartament jest królestwem bieli, która łączy wszystkie elementy wykończenia i wyposażenia, a jednocześnie stanowi idealne tło dla kolorowych akcentów. Dzięki niej czujemy się jak we śnie, odkrywając tę wyjątkową przestrzeń.

Przemyślana Kompozycja

Bardzo istotny dla odbioru całego wnętrza jest układ funkcjonalny, który harmonijnie łączy wszystkie strefy mieszkalne – sypialnię, przestrzeń dzienną, jadalnię i mały aneks kuchenny. Udało się to osiągnąć dzięki specjalnej wnęce, w której umieszczono duże łóżko o szerokości 160 cm. Od strony wejściowej ściany wnęki zdobi postarzane lustro, które optycznie powiększa niewielki hol, dodając mu magicznego klimatu, niczym krzywe zwierciadła.

Wewnątrz wnęki znajdują się pasy kolorowej tapicerki, których kontynuacją jest tapeta z grzbietami książek na głównej ścianie (motyw przeskalowania nawiązujący do „Alicji w Krainie Czarów”). Łóżko jest celowo zwrócone w stronę okien, aby goście mogli podziwiać widoki podczas odpoczynku. Choć wejście na łóżko może stanowić wyzwanie, sprawia, że można poczuć się jak Alicja wchodząca do króliczej nory.

„Bądź taka, na jaką wyglądasz” – czyli, prościej mówiąc: „Nigdy nie wyobrażaj sobie, że jesteś inna, niż mogliby pomyśleć, że byłaś, lub też mogłaś być, nie jest niczym innym niż to, czym mogło wydawać się innym, że jest czymś innym”.

Charles Lutwidge Dodgson

Moc Koloru

Ze względu na standard hotelowy budynku, w apartamentach znajdują się różne systemy (klimatyzacja, ochrona przeciwpożarowa itp.), co wymagało zastosowania wysokiego sufitu podwieszanego.

Aby złagodzić jego obecność, sufit w części dziennej został pomalowany na niebiesko, co optycznie redukuje jego rozmiar i nadaje lekkości zabudowie nad holem i kuchnią.

Magiczny Surrealizm

Ostatnią niespodzianką, ukrytą za magicznymi czerwonymi drzwiami, jest łazienka. Intensywny kolor drzwi tylko podkreśla charakter baśniowego apartamentu. Wewnątrz łazienki znajdują się płytki z grafikami Fornasettiego, które pobudzają wyobraźnię. Dominującymi kolorami są biel z akcentami czerni i czerwieni, nawiązującymi do kolorystyki kart do gry. Jedyny niebieski akcent to mała, zamykana na klucz szafka, wykonana z litego drewna według autorskiego projektu.

Aby podkreślić retro charakter, użyto czarnej fugi do wykończenia płytek. Głównym elementem przyciągającym uwagę jest umywalka w kształcie filiżanki, umieszczona w osi wejścia. Nad nią znajduje się lustro wkomponowane w płytki, podświetlone kinkietem w kształcie głowy goryla. Podłoga w formie dywanu z płytek 10×10 cm była sporym wyzwaniem dla wykonawców.

„Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie. Czy aby nocą nie zmieniono mnie w kogoś innego? Bo, prawdę mówiąc, czuję się jakoś inaczej. Ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem?”

                                                                                                                                                                                                               Charles Lutwidge Dodgson